GALERIA

 

kościół w sąsiadowicach

Pomóż w odbudowie kościoła w Sąsiadowicach

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stronę monitoruje stat24

 

Pożar kościoła w Sąsiadowicach

3 lutego 2010 około godziny pierwszej w nocy wybuchł pożar w kościele parafialnym w Sąsiadowicach koło Sambora. Straty są ogromne. Zniszczeniu uległ cały dach, zakrystia, oraz sprzęt liturgiczny. Zniszczeniu nie uległy natomiast ołtarze i cudowny obraz Św. Anny.

spalony kościół przed pożarem

Zdjęcia przedstawiają kościół przed i po pożarze.  

Najnowsze zdjęcia kościoła w Sąsiadowicach (aktualizacja 20.04.2011): http://picasaweb.google.pl/czyzyk90/KoscioWSasiadowicach#

Wiecej informacji o Sąsiadowicach można znaleść na stronie:

  strona SASIADOWIC

AKTUALIZACJA 29.10.2011

Pod następującymi adresami znajdą państwo zdjęcia z Sąsiadowc:

Zdjęcia z odpustu i poświęcenia dachu:
picasaweb.google.com/101029988615214629346/OdpustWSasiadowicach26Lipca2011
Zdjęcia przedstawiające kościół po remoncie:
picasaweb.google.com/101029988615214629346/KoscioWSasiadowicachPoRemoncie
Sąsiadowice dzisiaj:
picasaweb.google.com/101029988615214629346/SasiadowiceDzisiaj

AKTUALIZACJA 25.04.2011

Szanowni Państwo

Minął rok od czasu, kiedy pożar strawił dach Kościoła w Sąsiadowicach. Po oszacowaniu strat okazało się, że zniszczenia są olbrzymie. Musiało się Trzeba było wymienić całą konstrukcję drewnianą dachu, zmienić pokrycie z blachy na dachówkę, oraz wzmocnić uszkodzone przez pożar mury. Oglądając zdjęcia, zniszczonego przez pożar kościoła, wydawało się, że ta świątynia po raz kolejny już się nie podniesie. A jednak, dzięki ofiarności ludzi, którzy się tam kiedyś urodzili i ich potomków. Ludzi dla których Sąsiadowice nie były dotąd znane, ale mają otwarte serce i złożyli ofiary na rzecz kościoła. Świątynia jest pokryta nowym dachem, daj Boże, że na następne wieki. Nie można tu pominąć zaangażowania Kurii Lwowskiej, oraz lokalnych władz Ukrainy. Ogółem dach, łącznie z materiałami kosztował ponad 500 000zł. Prace zostały praktycznie zakończone, dokończenie prac przy dachu planowane jest dwa dni po Świętach.

I teraz sprawy bieżące:
Poświecenie dachu po remoncie planowane jest na 26 lipca, podczas odpustu św. Anny, prawdopodobnie przy udziale Arcybiskupa Mokrzyckiego.

Planowana jest pielgrzymka w dniach:
Wyjazd sobota 23 lipca powrót 27 lipca 2011.
Ewentualne zgłoszenia na mój telefon, lub do p. Jana Olszewskiego tel. 713169545
Koszt podam w maju, ale myślę, że nie będzie wysoki.
Osoby, które nie mają rodziny w Sąsiadowicach mogą przenocować w Domu Polskim w Sąsiadowicach. Warunki gorsze niż w hotelu pięciogwiazdkowym, ale dach nad głową jest.
W sprawie noclegów w Domu Polskim proszę kontaktować się z p Janem Olszewskim.

Na zakończenie chciałbym podziękować wszystkim, którzy złożyli ofiarę na odbudowę Kościoła. Jeżeli ktoś z Państwa nie zdecydował się jeszcze na wpłatę lub chciałby ponownie dokonać wpłaty to nic nie stoi na przeszkodzie, konto bankowe jest aktualne, a potrzeby kościoła jeszcze duże .

Na zakończenie wszystkim ofiarodawcom z okazji Świąt Wielkiej Nocy chciałbym złożyć życzenia by Chrystus Zmartwychwstały błogosławił im i ich rodzinom, a Św. Anna pozbawiła ich trosk na tym świecie.

Pozdrawiam E Czerwonka

 

AKTUALIZACJA 22.10.2010

Szanowni Państwo  

Minęło już ponad pół roku od tragicznej nocy, w czasie której spłonął kościół w Sąsiadowicach. Co się działo w tym czasie. Otóż informuję Państwa, że dzięki Waszej ofiarności kościół jest odbudowywany. Zaczęło się to z pewnym opóźnieniem, ale musiano dopełnić wielu formalności. Wykonanie dokumentacji oraz załatwienie niezbędnych pozwoleń spowodowało, że na dobre roboty budowlane ruszyły w lipcu. Roboty wykonuje ekipa budowlana z Polski. W chwili obecnej wykonana jest więźba dachowa. Cały dach jest przygotowany do położenia dachówki, nad prezbiterium jest już położona dachówka. Wyjątkiem jest plebania, której w tym roku już chyba nie zdążą zrobić, ale ta część świątyni nie uległa spaleniu, więc chyba będzie musiała czekać do następnego roku. Sąsiadowiczanie są wdzięczni Państwu za pomoc w odbudowie kościoła. Mówią, że widząc ogrom prac nie udźwignęliby trudu odbudowy i pewnie po raz drugi z ruin kościół by się nie podniósł.

24 października w Sąsiadowicach będzie przebywał Arcybiskup Mokrzycki, którego wizyta pewnie jeszcze przyspieszy odbudowę kościoła.

Otrzymałem od sekretarza biskupa Mokrzyckiego informację, że z przyczyn niezależnych od kurii zmienione zostało konto, na które można wpłacać ofiary na odbudowę kościoła. Nazwę konta oraz nr podaję poniżej:

Mieczysław Mokrzycki

Bank Pekao SA I Oddział w Lubaczowie

Legionów 4, 37-600 Lubaczów

IBAN PL

PKOPPLPW

NRB (Złotówki)

73 1240 2584 1111 0010 1628 1580

Informuję również, że imię i nazwisko podane w nazwie konta należy do Arcybiskupa Lwowa. Przy ewentualnych wpłatach proszę o dopisanie na przelewie „Kościół w Sąsiadowicach”.

Pozdrawiam Eugeniusz Czerwonka

 

AKTUALIZACJA 03.04.2010

Zbliżają się Święta Wielkiej Nocy. Tradycyjnie w tym okresie składamy sobie życzenia . Pozwólcie zatem Państwo, że w swoim imieniu oraz w imieniu mieszkańców Sąsiadowic przyłączę się do tych życzeń. Życzę więc byłym Sąsiadowiczanom, ich rodzinom oraz wszystkim, którzy złożyli ofiary na spalony kościół w Sąsiadowicach, by Zmartwychwstały Chrystus, za wstawiennictwem Świętej Anny pobłogosławił im w tym doczesnym życiu .
By się spełniły wszystkie Państwa pragnienia i marzenia oraz by w zdrowiu mogli odwiedzić pięknie odbudowany kościół Świętej Anny w Sąsiadowicach.

W imieniu swoim i Sąsiadowiczan E. Czerwonka

P.S Dach kościoła prawdopodobnie będzie odbudowywać ekipa z Nowego Targu. Dokumentacja na odbudowę niestety jeszcze nie gotowa.

 

AKTUALIZACJA 20.03.2010

Szanowni Państwo
Drodzy Sąsiadowiczanie i Członkowie ich Rodzin


Minął miesiąc od rozpoczęcia zbiórki na odbudowę spalonego kościoła w Sąsiadowicach. Zgromadzone środki pozwolą na zakup dachówki na pokrycie dachu. W sumie po dokładnych pomiarach okazało się, że trzeba odbudować około 1200 m2 dachu. Drzewo na dach Parafia w Sąsiadowicach ma otrzymać od Nadleśnictwa w Samborze. Niestety potrzeby, by Kościół odzyskał dawny wygląd są jeszcze duże .
W chwili obecnej wykonywana jest dokumentacja na odbudowę kościoła oraz załatwiane formalności i pozwolenia. Kościół jest zabytkiem wysokiej klasy, więc sposób odbudowy musi być zatwierdzony przez Władze Ukrainy.
Wszystkich tych wiadomości dowiedziałem się od Arcybiskupa Mokrzyckiego Metropolity Archidiecezji Lwowskiej, który zatelefonował do mnie 19.03.2010 roku i prosił by w jego imieniu podziękować wszystkim ofiarodawcom za złożone ofiary.
O ilości zebranych pieniędzy oraz na co je wydano, poinformuję Państwa po zakończeniu zbiórki, co mam nadzieję, szybko nie nastąpi.

Pozdrawiam E. Czerwonka


AKTUALIZACJA 04.03.2010


Informuję Państwa, że straty w kościele w Sąsiadowicach okazały się znacznie wyższe niż wcześniej sądzono. Największy wpływ na wysokość strat ma dach świątyni , ocenia się, że spłonęło około 700 m2 dachu. Dzisiaj tj. 3 marca w Sąsiadowicach była komisja Kurii Lwowskiej oraz administracji Ukrainy, która ma określić sposób odbudowy kościoła. Jednym z dylematów jest to czym pokryć dach, blachą czy dachówką. Nie ukrywam, że jestem zwolennikiem pokrycia dachu dachówką. Za dachówką przemawia fakt, że dachówka jest trwalsza, bardziej wyeksponowałaby ten zabytkowy kościół oraz fakt, że pan Jopek właściciel Fabryki Ceramiki Budowlanej znacznie obniżył nam cenę dachówki na kościół w Sąsiadowicach. Po obniżce kosztuje niewiele więcej niż blacha. Za złożone do tej pory ofiary moglibyśmy dachówkę zakupić, ale to jeszcze nie wszystko.

W imieniu Sąsiadowiczan dziękuję i pozdrawiam E. Czerwonka


AKTUALIZACJA 06.02.2010

SZCZĘŚĆ BOŻE


Przyszło mi raz jeszcze zwrócić się do byłych mieszkańców Sąsiadowic i ich rodzin o pomoc w nieszczęściu, które spotkało Nasz z takim wysiłkiem odbudowywany kościół w Sąsiadowicach. W wyniku pożaru, który wybuchł na początku lutego 2010 roku, zniszczeniu uległ cały dach świątyni, zakrystia i nawy boczne, spaliły się również ornaty, chorągwie i część wyposażenia kościoła.
Gdy w 1989 roku wspólnie z mieszkańcami Sąsiadowic podjęliśmy się odbudowy zrujnowanego kościoła, nikt nie myślał, że nasze pokolenie stanie przed tym wyzwaniem jeszcze raz, że raz jeszcze od nas będzie zależeć czy kościół w Sąsiadowicach stanie się miejscem, gdzie zbierać się będą ludzie pragnący się spotkać z Bogiem.
Dzięki naszej pomocy odbudowa kościoła przebiegnie szybciej i zniszczenia warunkami atmosferycznymi będą mniejsze.
Już raz solidarnie wspomogliśmy odbudowę z ruin kościoła w Sąsiadowicach. Odbudowa kościoła wpłynęła również na nas, w jakiś sposób z sobą zintegrowaliśmy się, zaczęliśmy się do siebie zbliżać, odszukiwać swoich znajomych , a młode pokolenie zaczęło się dopytywać, gdzie są te Sąsiadowice.
Pożar kościoła to nieszczęście. Ale może to znowu „Znak Boży”, który mówi nam byśmy znowu byli razem i nie zapomnieli skąd pochodzą nasi ojcowie. Pomóżmy odbudować spalony kościół.

 

Copyright by Tomasz Czyżowicz , 2002-2011, e-mail: gminamietkow@gmail.com ostatnia aktualizacja: 18-02-2011